Nie można mylić określeń rynek
finansowy i rynek kapitałowy. Pomimo tego, że obydwa są miejscem, gdzie
zawierane są transakcje kupna – sprzedaży, a zatem gdzie następuje ciągły
przepływ pieniądza, a przeciętnemu śmiertelnikowi kojarzą się z ogromnymi
sumami pieniędzy, wykresami w rożnych kolorach i ewentualnie „Wilkiem z Wall
Street”. Rynek finansowy, jest określeniem znacznie jednak szerszym,
obejmującym szereg segmentów taki jak rynek walutowy, pieniężny, kapitałowy,
instrumentów pochodnych i kredytowy.
Do rynku finansowego (co
oczywiście istotne również z punktu widzenia zawierającego się w nim rynku
kapitałowego) odnosi się podział na rynek kasowy i terminowy. Rynek kasowy jest
to taki, gdzie transferowi podlega kapitał, zapłata za papier wartościowy
następuje natychmiast, i w ciągu dwóch dni od tego momentu, musi nastąpić
rozliczenie transakcji. Na rynku terminowym dochodzi natomiast do transferu
zobowiązań, co oznacza, że rozliczenie transakcji następuje od razu w dniu jej
zawarcia, bo właśnie wtedy strony zaciągają zobowiązanie, natomiast jej pełna
realizacja, nastąpi dopiero, gdy spełnią swoje zobowiązania.
Uczestnikami rynku kapitałowego
są m. in. gospodarstwa domowe, instytucje finansowe, przedsiębiorstwa, rząd
oraz jednostki samorządu terytorialnego, instytucje organizujące i wspomagające
obrót, zaś przedmiotem obrotu na rynku kapitałowym są instrumenty finansowe.
Instrumenty finansowe na rynku
kasowym, to:
- · Akcje
- · Prawa do akcji
- · Prawa poboru
- · Obligacje
- · Prawa pierwszeństwa z obligacji
- · Produkty strukturyzowane
- · Listy zastawne
- · Certyfikaty inwestycyjne
- · ETF-y
Zaś instrumenty finansowe na
rynku terminowym to:
- · Kontrakty terminowe na wybrane indeksy, kursy walut, akcje
- · Opcje na WIG20.
Po co jednak istnieje rynek
kapitałowy? Argumentów za jego istotną rolą jest bardzo wiele. W mojej ocenie,
najbardziej podstawowy z nich, to umożliwienie podmiotom posiadającym kapitał
zainwestowanie go, a zatem jego alokację, zaś podmiotom, które taki kapitał
chciałyby pozyskać, daje korzystną alternatywę w stosunku np. do kredytu. Po
tym można już wymieniać: redystrybucja dochodów, wycena kapitału w postaci
oferowanych walorów, swoista transformacja kapitału (z pieniądza np. na akcje),
i co chyba najbardziej ciekawe, dokonywanie pomiarów koniunktury gospodarczej.
Rynek kapitałowy, jest swoistym „barometrem”, odzwierciedleniem procesów
zachodzących w gospodarce i państwie. To ostatnie można zauważyć obserwując
wydarzenia na giełdzie z ostatniego tygodnia. WIG 20 stracił 2,8% a GPW było w
środę najsłabszą giełdą na świecie. Eksperci oceniają, że zmiany takie związane
są z przeprowadzonymi niedawno w kraju wyborami i swoistą krucjatą prowadzoną
przeciwko sektorowi bankowemu, który stanowił i tym razem ciężar dla giełdy[1].
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz